3b w Lublinie

18 maja 2018 roku uczniowie klasy III b wybrali się na wycieczkę do Lublina. Opiekowali się nami pani Beata Ciepiela i pan Jan Dzierżanowski. Choć podróż była długa, czas spędzony w autokarze był niezwykle przyjemny.

Najpierw udaliśmy się do Muzeum Wsi Lubelskiej. Na miejscu powitała nas pani przewodniczka, która w niezwykle ciekawy sposób opowiedziała, a następnie oprowadziła nas po całym obiekcie. Muzeum gromadzi zabytki architektury drewnianej, murowanej i zbiory etnograficzne z rejonu dawnego województwa lubelskiego. Widzieliśmy tam m.in. dwór z Żyrzyna, studnie z Błażka oraz ogromny wiatrak zbudowany w stylu holenderskim. 

Następnie pojechaliśmy do ogrodu botanicznego. Mieliśmy niesamowitą okazję podziwiać wspaniałą roślinność, której z całą pewnością nie można zobaczyć nigdzie indziej.

Kolejnym etapem było zwiedzanie Starego Miasta. Po drodze wstąpiliśmy do Katedry Metropolitalnej p.w. Św. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty, która jest największym kościołem w całym Lublinie. Nawy tej świątyni są ozdobione freskami wykonanymi przez Jana Meiera. W kaplicach bocznych, oprócz fresków, znajdują się figury świętych (między innymi Ignacego Loyoli) oraz obrazy. Kościół ten jest perłą baroku na Lubelszczyźnie.

Mieliśmy także okazję pójść na plac po farze. Dlaczego „po farze”? Ponieważ w miejscu, gdzie obecnie wyeksponowane są fundamenty, od XIII wieku do 2 połowy XIX wieku stał jeden z najstarszych w Lublinie kościołów, który potem rozebrano. Był on pod wezwaniem Michała Archanioła i według legendy został ufundowany przez Leszka Czarnego.

Ostatnim obiektem, który planowaliśmy zobaczyć, były Lubelskie Podziemia. To około 280-metrowa trasa turystyczna biegnąca pod Rynkiem i kamienicami Starego Miasta. Powstała ona w wyniku połączenia kilkunastu z licznych staromiejskich piwnic, których historia sięga początku XVI wieku, czyli stulecia największej świetności Lublina. Zostały one częściowo połączone korytarzami i w ten sposób pod miastem powstał podziemny labirynt. Przechodząc podziemiami, znajdujemy się na głębokości 10-12m.

Niestety, wszystko, co dobre, kiedyś się kończy, więc i nasz pobyt w Lublinie dobiegł końca. Na zakończenie wycieczki postanowiliśmy udać się do McDonald’s.

Kamila Wilk kl. III B

cz 1 skansen

cz 2 stare miasto

Dodaj komentarz