Bal jesienny

Bal jesienny czyli bal rozpoczynający Rok Szkolny 2017-2018 tym razem odbył się dość późno bo 11października. Samorząd przygotował wystrój sali i muzykę a o przekąski jak zwykle zadbali rodzice. Jak co roku dopisali też absolwenci (nie tylko ze względu na brak klas pierwszych byli w szkole wyczekiwani).

zdjęcia 1

zdjęcia 2

Rok Szkolny 2017/2018

Naukę w nowym roku rozpoczęliśmy inaczej niż zwykle bo 4-go września. Akademia na rozpoczęcie też była inna niż zwykle. Tym razem nie wspominaliśmy dnia 1-go ale 17-ty września dzień sowieckiej agresji na Polskę.

zdjęcia

Wypad do Budy i Pesztu

Wielkimi krokami zbliża się koniec roku a dla klas trzecich nawet koniec gimnazjum. Właśnie to skłoniło grupkę trzecioklasistek do kolejnego wyjazdu. Trochę przypadkowo (pomyłka w nawigacji) znaleźliśmy się w Krasnej Horce na Słowacji. Potem okazało się, że do Budapesztu bliżej będzie przez Eger niż przez Tokaj. Przed wieczorem spędzonym w Budapeszcie nad Dunajem zdążyliśmy jeszcze zaliczyć popołudniowy spacer po miasteczku Szentendre.

zdjęcia

Krasna Horka, Eger, Szentendre, Budapeszt

„Ale to już było…..”

Piękna scenografia autorstwa uczennic klas trzecich, uroczysty nastrój,  odświętne stroje i piękne przemowy. A potem dobra muzyka i wspaniały poczęstunek przygotowany przez rodziców. Podczas komersu klas trzecich wszyscy bawili się dobrze. I chyba najlepiej opisują to słowa piosenki:

„Ale to już było i nie wróci więcej i choć wiele się zdarzyło to do przodu wciąż wyrywa głupie serce”.

zdjęcia

polonez

belgijka

DaF-Kenner kochen!

Sukces naszych uczennic

Niezmiernie miło jest nam poinformować, że nasze utalentowane zarówno językowo, jak i kulinarnie uczennice: Klaudia Dubczyk, Weronika Wrischke, Paulina Pieńczak i Natalia Bartosz zajęły III miejsce w XIII edycji ogólnopolskiego konkursu języka niemieckiego „ DaF – Kenner kochen!” organizowanym przez PWN Wydawnictwo Szkolne. Zadanie konkursowe polegało na nagraniu filmu prezentującego przygotowanie dania pochodzącego z jednego z krajów niemieckojęzycznych. Jak wyszło? Popatrzcie! Przed Wami – „Kochen mit Liselotte” !

Nie warto żyć normalnie, warto żyć ekstremalnie!

Wielki Post w życiu każdego chrześcijanina jest czasem zadumy , wyciszenia oraz przemyśleń. Ten czterdziestodniowy okres, rozpoczęty od posypania przez kapłana głów popiołem w środę popielcową, śmiało można porównać do treningu. Jest to oczywiście trudniejszy rodzaj treningu, tu zamiast boju z hantlami, czeka nas walka z własnymi słabościami. Ale tak jak wysiłek fizyczny wyzwala endorfiny, dzięki którym staje się on znośniejszy i przyjemniejszy, tak na drodze przemian duchowych jest nam coraz łatwiej. Może być ciężko, bowiem przeważnie jest ciężko, jednak wymarzony efekt naszych dążeń motywuje nas, a my go kontynuujemy. Tak właśnie należy odbierać Wielki Post, jako nie okres smutku, ale przełomowy punkt zwrotny, prowadzący ku nieśmiertelności. Stąd idea czterdziestu dni- aby jak najlepiej przygotować się wewnętrznie na dzień otrzymania tego daru, przez właśnie ćwiczenia duchowne nad sobą i swoimi słabościami. Jedynie, kogo do tego potrzebujemy, to dobrego Trenera. W przypadku tego rodzaju treningu, pisanego przez wielkie ,,T”.

Czytaj dalej